09 PTP - co mnie nie zabije feat. kaczor
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (81)
Toruń Poznań
Na Zawsze Mocni
Co nie zdoła mnie zabić może mnie tylko wzmocnić
To PDG Kartel rymy lśnią jak limuzyny kokpit
To wpływa do celu Tommy Lee Jones za ściągany w pościg
Sednem skill'ów pod nosem rozpierdolę tych jego gości
Gdy otarłem się o śmierć szybko wyciągnąłem wnioski
Choć nadal w życiowe zakręty wchodzę na pełnej szybkości
Choć wielu przeklętych z numerem pierwszym, robie ten rap ku radości
Tych kilku moich ludzi razem jesteśmy mocni
Kaczor kiedyś był cienki teraz dobrze gra na stówę
Gdy pisałem pierwsze zwrotki z których jeszcze lałeś w nocnik,
79 rocznik blizna i wredne ryje
Nikt tu tego nie kryje ze hardcore’wo się żyje
I zawsze sile daje nam to co nas nie zabije
Za wszystkich wrogów toast tam za was wypije
Mówią robi gnój to mi daje moc
Mówią jestem chuj to mi daje moc
Gdy zadają ból to mi daje moc
Jak … to mi daje moc
Jak się kiedyś zbiorą, mnie to nie zabije
A jak się zabiorą mnie to nie zabije
Ziomy z wódą rozpierdolą, mnie to nie zabije
Gdy mi dadzą pomoc, a ja ciągle żyje
Co mnie nie zabije skurwysynu doda mi sił
Jak nie padnę po flaszce to będę dalej pił
Jak nie spadnę na pysk, będę dalej toczył walkę
Masz coś do moich ludzi? Zmiażdżę cię jednym palcem
Wykrzywiasz mordę, a ja rosnę w silę
Bo dodałeś mi sił, tym czym mnie nie zabiłeś
Bo kurwo dałeś mi sił choć szukałeś haka
Północny Toruń, nasz krążek który pozamiata
Nieraz był czas kiedy myślałem to koniec
Nie powiedziałem pas dalej robiłem swoje
Nie raz był czas kiedy życie dało fory
Wracam, silny jak nigdy do tej pory
Wiele sytuacji w życiu sprowadzało mnie do gleby
Potrafię się podnieść nie tylko w razie potrzeby
Choć wtedy po cywilu zrobili mi wielki gnój
Lecz spokój dał mi siłę by pokonać niepokój
To gówno nie zabije tylko 100 % wzmocni
PTP i K do G raz tu rzucony w pościg
Wyciągam wnioski kiedy życiowy poślizg
Więc co nie zabije, wzmocni mnie ten nośnik
Co mnie nie zabije, wzmocni mnie
Jutro też jest kolejny dzień i mogę paść tu też
I możesz żyć jak kurwa albo żyć jak król
I Możesz paść na glebę żeby wstać z niej znów
Nie ma bata, determinacja u nas w kraju
Nawet Ruski wiedzą co jest, i że wkurwia ten Naród
I wstawaj za każdym razem podnoś się kurwa
Co nas nie zabija, wzmacnia nas, taki jest układ
Każda porażka dodaje mi siły
Każde zwycięstwo znosi na wyżyny
Wszystko to jedność ja i moja pewność
Bo wiara za odwagę i poznamy swoją wielkość
Gburów się nie boję, i za wygraną nie dam
Wystarczy jeden błąd, i czeka Ciebie gleba
Padnę, powstanę będzie pozamiatane
Co nie zabije wzmocni, z ziomkami trzymam sztamę
Nieraz był czas kiedy myślałem to koniec
Nie powiedziałem pas dalej robiłem swoje
Nie raz był Czas kiedy życie dało fory
Wracam, silny jak nigdy do tej pory x4
Tych kilku moich ludzi
Tych kilku moich ludzi
Tych kilku moich ludzi
Razem jesteśmy mocni x2
Mnie tylko wzmocnić
To PDG Kartel rymy lśnią jak limuzyny kokpit
Po trupach do celu jak Tommy Lee Jones za ściągany pościg
Sednem skillow pod nosem rozpierdolę tych jego gości
Gdy otarłem sie o śmierć szybko wyciagnąłem wnioski
Choć nadal w zyciowe zakrety wchodze na pełnej szybkości
Przez wielu przeklęty z numerem pierwszym robie ten rap ku radości
Tych kilku moich ludzi razem jesteśmy mocni
Kaczor kiedys był cienki teraz dobrze gra, naskocz mi
Gdy pisałem pierwsze zwrotki synu jeszcze lałes w nocnik
79 rocznik blizna i wredne ryje
Nikt tu tego nie kryje ze hardkorowo sie żyje
I zawsze sile daje nam to co nas nie zabije
Za wszystkich wrogów toast tam za was wypije
Joł, joł Prosto
To PTP synu
Sprawdź to
K do G joł
Mówią robie gnój to mi daje moc
Mówią jestem chuj to mi daje moc
Gdy zadają ból to mi daje moc
Jak blant i Red Bull, to mi daje moc
Jak się kiedyś zbiorą, mnie to nie zabije
A jak krzyż zabiorą, mnie to nie zabije
Ziomy się wódą napierdolą, mnie to nie zabije
I ugaszą wodą, a ja ciągle żyje
Co mnie nie zabije skurwysynu doda mi sił
Jak nie padnę po flaszce to będę dalej piłalcem
Jak nie spadnę na pysk będę dalej toczył walkę
Masz coś do moich ludzi, zmiażdżę cię jednym punchem
Krzywisz mordę a ja rosnę w siłę
Bo dodałeś mi sił tym czym mnie nie zabiłeś
Bo dałeś mi sił choć kurwo szukałeś haka
Północny Toruń masz krążek który pozamiata
Nieraz był czas kiedy myślałem to koniec
Nie powiedziałem pas dalej robiłem swoje
Nie raz był czas kiedy życie dało fory
Wracam, silny jak nigdy do tej pory
Wiele sytuacji w życiu sprowadzało mnie do gleby
Potrafię się podnieść nie tylko w razie potrzeby
Choć wtedy po cywilu zrobili mi wielki gnój
Lecz spokój dał mi siłę by pokonać niepokój
To gówno nie zabije tylko po stokroć wzmocni
PTP i K do G na stół rzucone kości
Wyciągam wnioski kiedy życiowy poślizg
Wiesz co - nie zabije a wzmocni mnie ten nośnik
Co mnie nie zabije, wzmocni mnie
Jutro też jest kolejny dzień i mogę paść w nim też
I możesz żyć jak kurwa albo żyć jak król
I Możesz paść na glebę żeby wstać z niej znów
Nie ma bata na determinacje u nas w kraju
Nawet Ruski wiedzą co jest, i że wkurwia ten Naród
I wstawaj za każdym razem podnoś się kurwa
Co nas nie zabija, wzmacnia nas, taki jest układ
Każda porażka dodaje mi siły
Każde zwycięstwo wznosi na wyżyny
Wszystko to jedność ja i moja pewność
Ofiara za odwagę i poznamy swoją wielkość
Bólu się nie boję, i za wygraną nie dam
Wystarczy jeden błąd, i czeka Ciebie gleba
Padnę, powstanę będzie pozamiatane
Co nie zabije wzmocni, z ziomkami trzymam sztamę
Nieraz był czas kiedy myślałem to koniec
Nie powiedziałem pas dalej robiłem swoje
Nie raz był czas kiedy życie dało fory
Wracam, silny jak nigdy do tej pory
Nieraz był czas kiedy myślałem to koniec
Nie powiedziałem pas dalej robiłem swoje
Nie raz był czas kiedy życie dało fory
Wracam, silny jak nigdy do tej pory
Tych kilku moich ludzi
Tych kilku moich ludzi
Tych kilku moich ludzi
Razem jesteśmy mocni
Tych kilku moich ludzi
Tych kilku moich ludzi
Tych kilku moich ludzi
Razem jesteśmy mocni Gracz z numer pierwszym Toruń Poznań Na Zawsze Mocni Co nie zdoła mnie zabić może Mnie tylko wzmocnić To PDG Kartel rymy lśnią jak limuzyny kokpit Po trupach do celu jak Tommy Lee Jones za ściągany pościg Sednem skillow pod nosem rozpierdolę tych jego gości Gdy otarłem sie o śmierć szybko wyciagnąłem wnioski Choć nadal w zyciowe zakrety wchodze na pełnej szybkości Przez wielu przeklęty z numerem pierwszym robie ten rap ku radości Tych kilku moich ludzi razem jesteśmy mocni Kaczor kiedys był cienki teraz dobrze gra, naskocz mi Gdy pisałem pierwsze zwrotki synu jeszcze lałes w nocnik 79 rocznik blizna i wredne ryje Nikt tu tego nie kryje ze hardkorowo sie żyje I zawsze sile daje nam to co nas nie zabije Za wszystkich wrogów toast tam za was wypije Joł, joł Prosto To PTP synu Sprawdź to K do G joł Mówią robie gnój to mi daje moc Mówią jestem chuj to mi daje moc Gdy zadają ból to mi daje moc Jak blant i Red Bull, to mi daje moc Jak się kiedyś zbiorą, mnie to nie zabije A jak krzyż zabiorą, mnie to nie zabije Ziomy się wódą napierdolą, mnie to nie zabije I ugaszą wodą, a ja ciągle żyje Co mnie nie zabije skurwysynu doda mi sił Jak nie padnę po flaszce to będę dalej piłalcem Jak nie spadnę na pysk będę dalej toczył walkę Masz coś do moich ludzi, zmiażdżę cię jednym punchem Krzywisz mordę a ja rosnę w siłę Bo dodałeś mi sił tym czym mnie nie zabiłeś Bo dałeś mi sił choć kurwo szukałeś haka Północny Toruń masz krążek który pozamiata Nieraz był czas kiedy myślałem to koniec Nie powiedziałem pas dalej robiłem swoje Nie raz był czas kiedy życie dało fory Wracam, silny jak nigdy do tej pory Wiele sytuacji w życiu sprowadzało mnie do gleby Potrafię się podnieść nie tylko w razie potrzeby Choć wtedy po cywilu zrobili mi wielki gnój Lecz spokój dał mi siłę by pokonać niepokój To gówno nie zabije tylko po stokroć wzmocni PTP i K do G na stół rzucone kości Wyciągam wnioski kiedy życiowy poślizg Wiesz co - nie zabije a wzmocni mnie ten nośnik Co mnie nie zabije, wzmocni mnie Jutro też jest kolejny dzień i mogę paść w nim też I możesz żyć jak kurwa albo żyć jak król I Możesz paść na glebę żeby wstać z niej znów Nie ma bata na determinacje u nas w kraju Nawet Ruski wiedzą co jest, i że wkurwia ten Naród I wstawaj za każdym razem podnoś się kurwa Co nas nie zabija, wzmacnia nas, taki jest układ Każda porażka dodaje mi siły Każde zwycięstwo wznosi na wyżyny Wszystko to jedność ja i moja pewność Ofiara za odwagę i poznamy swoją wielkość Bólu się nie boję, i za wygraną nie dam Wystarczy jeden błąd, i czeka Ciebie gleba Padnę, powstanę będzie pozamiatane Co nie zabije wzmocni, z ziomkami trzymam sztamę Nieraz był czas kiedy myślałem to koniec Nie powiedziałem pas dalej robiłem swoje Nie raz był czas kiedy życie dało fory Wracam, silny jak nigdy do tej pory Nieraz był czas kiedy myślałem to koniec Nie powiedziałem pas dalej robiłem swoje Nie raz był czas kiedy życie dało fory Wracam, silny jak nigdy do tej pory Tych kilku moich ludzi Tych kilku moich ludzi Tych kilku moich ludzi Razem jesteśmy mocni Tych kilku moich ludzi Tych kilku moich ludzi Tych kilku moich ludzi Razem jesteśmy mocni
> [noparse]niezłe bity a jeszcze lepsze słowa......[/noparse]
zajebiste bity